www.polskasiatkowka.info





Data: 2008-11-14 21:17:00
Pomocnik Arki Gdynia, strzelec jednej z bramek w meczu z GKS-em Bełchatów (2:0), Bartosz Ława przyznał po dzisiejszym spotkaniu, że jego team zagrała niebagatelny rozgrywka i nie jest ważne, kto strzelił bramki. Marcin Pietroń cieszył się z przełamania pecha, a Dariusz Żuraw żałował, że Arka nie wygrała 4, lub nawet 5:0.
Źródło i pełny tekst:  sport interia.pl